Wednesday, March 4, 2026

Mokia - o przyszłym klipie i filozofii Mokonizmu

U zarania ludzkiej cywilizacji, obserwacja tego jak szczodry jest świat wokół dałą podstawy do pierwszych wyobrażen duchów na tury i personifikacji, które rozumielibyśmy dziś w przybliżeniu jako Boginii Matka Ziemia choć całkiem możliwe, że zanim narodziły się bezwolne kulty polegające na czczeniu takiej lub innej postaci, ważny był przedewszystkim najwazniejszy dla ludzkości przekaz a personifikacja jako symbol tej prawdy jedynie ułatwiała zachowanie go dla przyszłych pokoleń w opowieściach i rodzących się zwyczajach.

Ten uniwersalny przekaz to potrzeba dążenia do tego by zawsze żyć tak by współgrać ze sobą i światem. To oznacza życie w zgodzie z naturą i nie krzywdzenie innych istot.

W świecie nam znanym taka filozofia obecna jest od wielu tysiącleci m.in jako ahimsa w nurtach Hinduizmu czy też docelowa droga do osiągniecia oświecenia w Buddyźmie, choć możemy także podobnie rozumieć dażenia do bycia lepszym w nurtach judeo-chrześnijańskich. W każdym razie ,koncepcja dażenia do życia nie obarczonego krzywdzeniem innych istot nie jest ani nie realna ani nie jest też nie jest niczym nowym.

 



 Mokia to symboliczna personifikacja Matki Ziemii, boginii, która nie wymaga typowego kultu a jedynie kierowania się zasadą nie krzywdzenia żadnej żywej istoty w codziennym życiu. Sama postać symbolicznej boginii Mokia była inspirowana m.in postacią tajemniczej słowiańskiej boginii Mokosz.

Filozofia Mokonizmu związana z Mokią, zakłada, że wyzbycie się wyższości ponad inne istoty i odrzucenie wszelkich destrukcyjnych myśli wobec drugiego człowieka, daje rzeczywiste poczucie wiedzy i wolności a tym samym większą świadomość własnych możliwości kreowania świata.

Kkoncepcja zakłądająca, że tylko umysł wolny od destrukcji ,odrzucający zgubne pojęcia jak "wróg" czy "wyższość" jest w stanie zobaczyć więcej także była zawsze obecna w starych filozofiach i podstawach wierzeń.

Więcej o tzw Mokoniźmie i samej Mokii w atlasie - przewodniku po uniwersum Godeonii.

 





 

Muzycznie był to pierwszy utwór jaki powstał dla płyty "Godeonia" a jego bardziej etniczne i rytualne brzmienie, zdradza zakładany pierwotny kierunek brzmienia dla całego albumu. Cały album początkowo miał brzmieć bardziej "pogańsko" i rytualnie, jednak z czasem gdy dojrzała pisana opowieść o Godeonii, brzmienie płyty także dojrzało do postaci obecnej.

 

Nowy wideoklip do tego utworu w symboliczny sposób będzie kontynuacją podróży kapitana Hugo poprzez krainę Godeonii. Na tym etapie obrazy mają odnosić się  ponownie do piękna i bogactwa natury na Wielkiej Wyspie ale także zrozumienia jedności Człowieka ze światem, który go otacza. Tą jedność symbolizuje woda jako łącznik światów i wszystkich istot żywych.

 

Nowy klip pojawi się niebawem, wraz z przybyciem wiosny.